News

Love, Fear and the Time Machine

Love, Fear and the Time Machine
Love, Fear and the Time Machine” - tak będzie brzmiał tytył szóstej płyty Riverside. Zespół zakończył właśnie komponowanie najnowszego materiału.

Szósta płyta, sześć słów w tytule i sześćdziesiąt minut nowej muzyki, tyle mniej więcej będzie trwał nowy album. Nie będziemy grali już hard rocka” - śmieje się Mariusz Duda. „Teraz będzie bardzo dużo melodii ubranych w zupełnie inne klimaty. Zmieniamy się jako zespół, dojrzewamy, przede wszystkim chcemy jednak nagrywać różne płyty, których się świetnie słucha. A nowy album będzie jak haust świeżego powietrza, kompletnie inny niż wszystko, co było do tej pory”.

Miłość, strach i czasy, które nas ukształtowały, to siły sprawcze mające największy wpływ na nasze życiowe wybory. Tematyka tekstów będzie się więc obracała wokół tego, co sprawia, że podejmujemy najważniejsze w swoim życiu decyzje”.

W marcu zespół Riverside wchodzi do studia. Wszyscy zainteresowani będą mogli śledzić postępy pracy nad nową płytą na specjalnie do tego stworzonym profilu na Instagramie. (www.instagram.com/riversideband.pl) Album ukaże się na przełomie sierpnia i września 2015 roku. Najnowsze kompozycje będzie można usłyszeć już podczas tegorocznych letnich festiwali. Więcej informacji wkrótce.

Work in progress

Work in progress
Dwumiesięczny okres komponowania nowego materiału zakończył się 48 minutowym rezultatem. Na razie to tylko demo. Do studia na dobre wchodzimy w marcu 2015, ale już teraz wiemy, że mamy z czym :)

Walking on a Flashlight Beam już 6 października!

Walking on a Flashlight Beam już 6 października!
Podpisywanie singla "Cold", który dołączony zostanie do polskiego preorderu najnowszego albumu Lunatic Soul "Walking on a Flashlight Beam".

Premiera nowej płyty LS w Polsce już 6 października!

Mariusz Duda: "Walking On A Flashlight Beam", czyli „Spacerując po promieniu latarki”, to tytuł za którym kryje się życie w świecie wyobraźni, życie w stworzonym przez siebie miejscu, wymyślonym. Można bujać w obłokach, można myśleć o niebieskich migdałach, można też spacerować po promieniu latarki. To historia o samotności z wyboru. Inspirowana życiem osób wycofanych z życia społecznego, alienujących się przed światem, mających w swoich pokojach - nawet w dzień przy pełnym słońcu - zasłonięte okna, żaluzje. Takie osoby z reguły otaczają się książkami, filmami, grami, wytworami wyobraźni innych ludzi. Temat samotności i istnienia w świecie fikcji od dawna się przewijał w moich tekstach, ale teraz po raz pierwszy postanowiłem stworzyć o tym cały album.

made by Sightsphere & Waju