Dziękujemy!



To był udany rok. Stuknęła nam dyszka, więc pozwoliliśmy sobie intensywnie poświętować ;)

Jeżeli chodzi o wydawnictwa, to jubileusz 10-lecia naszego istnienia rozpoczęliśmy płytą przygotowaną specjalnie na tę okazję - minialbumem "Memories In My Head". Warto przy okazji wspomnieć, że pochodzący z owego minialbumu utwór "Forgotten Land" zbratał się promocyjnie z grą "Wiedźmin 2" oraz dotarł do 6 miejsca LP3. Co więcej? Na winylach pojawiły się nareszcie płyty "Second Life Syndrome" i "Rapid Eye Movement", we wrześniu zaś w sklepach pokazał się dosyć pokaźny 6-dyskowy box "Reality Dream Trilogy", gdzie nareszcie zebraliśmy w całość wszystkie utwory duże i małe z trylogią związane. Na koniec Mariusz definitywnie zakończył przygodę z obłąkanymi podróżami w zaświatach, wypuszczając nowy krążek Lunatic Soul "Impressions", będący instrumentalnym suplementem do czarno-białego dyptyku.

Jeżeli chodzi o koncerty, to w ramach „10th Anniversary Tour”, w maju wybraliśmy się na kilkanaście zagranicznych występów i dotarliśmy między innymi po raz pierwszy do Rumunii. W Polsce zaś świętowaliśmy przy udziale zagranicznych gości, zespołów Paatos i The Pineapple Thief, bijąc kilka rekordów frekwencyjnych. Koncert w Stodole przyciągnął prawie 1500 osób, co wprawiło nas w lekkie osłupienie. Latem oprócz kilku zagranicznych występów po raz pierwszy zaprezentowaliśmy naszą muzykę przed półmilionowym tłumem podczas Przystanku Woodstock. Nogi trochę się pod nami ugięły, ale może nie było tak źle, bo w planach jest DVD z tego występu. Jesienią powróciliśmy do klubów – tym razem tam, gdzie było nas mało lub nie było nas wcale. Zagraliśmy własne koncerty m.in. w Portugalii. Kąpaliśmy się też w morzu. W październiku. Tak było ;)

A teraz, na sam koniec roku, powróciwszy z bliższych i dalszych wojaży, chcielibyśmy bardzo serdecznie wszystkim za ten rok podziękować. Szczególnie naszej koncertowej ekipie, naszym fanom, przyjaciołom oraz wszystkim tym, którzy na nasze koncerty przybyli lub też nasze płyty kupili. Dziękujemy Wam za wsparcie i bycie z nami przez te wszystkie lata. Mamy nadzieję, że zostaniecie z nami przez kolejnych lat 10 lub więcej. Od stycznia zabieramy się za przygotowania do nagrań piątego już albumu. O pracy nad nim będziemy Was informować na bieżąco, oczywiście na naszej stronie, w specjalnie do tego przygotowanym dziale. Pamiętajcie o kilku rocznych podsumowaniach, będzie nam bardzo miło, jeśli o nas wspomnicie :)

Korzystając jeszcze z okazji, że mamy włączony mikrofon, chcielibyśmy wszystkim znajdującym się nad brzegiem tej samej czy też innej rzeki życzyć radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku! Do zobaczenia wkrótce!

R

Zostaw komentarz

Komentarze (12)

  • cheap bras
    Amazing write-up! This could aid plenty of people find out more about this particular issue. Are you keen to integrate video clips coupled with these? It would absolutely help out. Your conclusion was spot on and thanks to you; I probably won’t have to describe everything to my pals. I can simply direct them here
  • Filolog
    Jeśli ten piąty album idzie w tym kierunku, co utwory na 'Memories in my Head', to już się nie mogę doczekać. 'Forgotten Land' jest świetny, ale 'Goodbye Sweet Innocence' oraz 'Living in the Past' jeszcze lepsze, szkoda, że nieco za długie na radio, bo chętnie bym sobie tego posłuchał na przykład w Trójce. Trzymam za Was kciuki i czekam na następne koncerty, mam nadzieję, że znowu odwiedzicie Katowice!
  • wlodek
    no i co , przynajmniej raz na miesiąc jakieś nowe info powinno być...a tu cisza...
  • aplegat
    Gratuluję fantastycznego pierwszego dziesięciolecia i życzę następnych, równie dobrych!
  • wlodek
    A ja bym sobie i Wam życzył DVD z ADHD Tour. To była bardzo fajna trasa.
  • anikiel
    Chłopaki, z każdym rokiem i z każdą płytą - do przodu. Tego Wam życzę na 2012 rok
  • flick
    skoro lubisz
  • kubub
    zawsze milo sie troche polizac po dupach
  • Kris
    Dziękuję za mijający rok i za to co w nim zdziałaliście!! Koncerty pełna profeska, przynajmniej te, które było mi dane zobaczyć:) Memories In My Head pokazała, że pół godziny muzyki może nieźle skopać.... i że wyprzedzacie praktycznie wszystkich w swojej kategorii:)
    Bardzo się cieszę, że zdecydowaliście się relacje z prac przy nowej płycie zamieszczać na stronie. Pamiętam jak przy okazji ADHD z ogromną ciekawością, dzień w dzień czytało się co tam "wysmażyliście" w studio!!
    Życzę wszelkiej pomyślności i szczególnie tego, żeby Wasza nowa płyta totalnie nas skasowała. Wgniećcie nas w fotele, krzesła, kanapy czy coś tam jeszcze!
  • warriorka:)
    Ja również dziękuję za ten wyjątkowy, obfitujący w albumy i koncerty rok! Zobaczyć i posłuchać Was 5 razy na żywo to była ogromna przyjemność, a poznać troszkę bliżej prywatnie - nieopisana radość!
    Wszystkiego Świątecznego na ten zimowy czas i Najlepszego w Nowym Roku! Dużo inspiracji, jeszcze więcej grania na żywo, a także zwyczajnej ludzkiej satysfakcji, miłości i samych powodów do uśmiechu!
    Pozdrawiam z Forgotten-Scandinavian-Land:)
  • Alex
    Hej, tu Alex, ten jubileuszowy rok przemknąłby mi koło nosa (mówię o koncertach), gdyby nie wspaniała skandynawska jesień i ostatni koncert w Wawie. Nie mogłem być z Wami kilka razy wcześniej, z różnych przyczyn, ale te ostatnie 4 koncerty zwróciły mi każdy wcześniej stracony. No i bliższa znajomość z Wami prywatnie należy do największych moich sukcesów, jeśli chodzi o pasję, jaką jest Riverside. Dziękuję i pozdrawiam.
  • Andrzej
    na polskiej scenie progresywnej ten rok należał do was oraz do Lebowskiego (debiut roku). Przez te 10 lat zdołaliście się wiele razy wpieprzyć w progresywną scenę jak kula w kręgle;) W tym roku byłem na dwóch koncertach, oba niesamowite i naprawdę jesteście profesjonalistami.